Parafia Rzymskokatolicka Św. Łukasz Ewangelisty w Lipnicy Wielkiej
Parafia Rzymskokatolicka
Św. Łukasz Ewangelisty
w Lipnicy Wielkiej
Porządek Mszy Św.

Porządek Mszy Św.

Niedziele i uroczystości:
7.30, 10.00, 11.30, 15.00 z nieszporami

Święta nieobowiązujące:
7.00, 10.00, 18.00 (od Wielkanocy do 30 września) lub 17.00 (od 1 października do Wielkanocy)

Dni powszednie:
6.30, 18.00 (17.00)

Porządek Mszy Św.
Kancelaria
Kontakt

Maryjo z Gauadalupy, uproś pokój dla całego świata

Łojce Swiynty, witojcie u nos!

Gratulujemy i modlimy się Panie Prezydencie!

Czerwcowe powitanie Afryki na Orawie

Wstrząsy wtórne w księdze gości

Serca mamy waleczne, dobre i czyste : )

Siewca wyszedł siać

Strona główna

Na bieżąco:

News

Data dodania: 2015-05-25

Wypada się pomodlić za prezydenta-elekta:
 
     Daj, Panie, rządzącym zdrowie, pokój, zgodę i stałość, aby sprawowali bez przeszkody tę władzę, którą Ty im powierzyłeś. To Ty sam przecież, Władco nieba, Królu wieków, dajesz synom ludzkim chwałę i godność, i władzę nad tym, co jest na ziemi. Ty więc, o Panie, kieruj ich wolą według tego, co jest dobre i miłe w Twoich oczach, aby sprawując zbożnie, w pokoju i z łagodnością daną im przez Ciebie władzę, zyskali łaskę Twoją. Amen.
       
        Warto również sprawdzić jak głosowaliśmy w naszej gminie i  oddać głos naszemu prezydentowi-elektowi, by sam o sobie opowiedział.
         Jeszcze raz szczerze gratulujemy! a.z.
 

News

Data dodania: 2015-05-09

           W miniony piątek (8 maja br.), jak co miesiąc franciszkańskie tercjarki spotkały się po rannej Mszy św. w sali na Prałatówce. Opatrznościowo spotkanie zbiegło się z obecnością w parafii o. Samuela Węgrzyna, bernardyna, naszego rodaka, Srebrnego Jubilata kapłaństwa. Asystent tercjarzy spontanicznie zaprosił o. Samuela na spotkanie. O. Samuel chętnie przystał na propozycję. Zaszczycił spotkanie swą obecnością i, jak zwykle - ciekawie opowiadał o swej pracy.

News

Data dodania: 2015-05-04

   29 maja:  Święty Jan Paweł II w Nowym Targu o MB z Gwadelupy.
 
     Tak było w czasie pontyfikatu Jana Pawła II. Z pierwszą wizytą apostolską wybrał się do Meksyku, w styczniu 1979 r. w z drugą do Polski w tym samym roku w czerwcu. W Nowym Targu na lotnisku podkreślając piękno ojczystej ziemi wspominał wizytę u MB z Gwadelupy sprzed kilku miesięcy:
 
    Tu, na tym miejscu, w Nowym Targu, pragnę mówić o ziemi polskiej, bo jawi się ona tutaj szczególnie piękna i bogata w krajobrazy. Człowiekowi potrzebne jest to piękno krajobrazu — i dlatego też nic dziwnego, że ciągną tutaj ludzie z różnych stron Polski, a także i spoza Polski. Ciągną latem i zimą. Szukają odpoczynku. Pragną odnaleźć siebie w obcowaniu z przyrodą. Pragną odzyskać siły w zdrowym wysiłku fizycznym, w marszu, w podejściu, we wspinaczce, w zjeździe narciarskim.
        Ej, łza się woku kręci...
      Jest też ten kraj gościnny terenem wielkiej pracy duszpasterskiej, bo nie tylko siły ciała przychodzą tu krzepić ludzie, ale też siły ducha. Bóg wam zapłać, żeście na to dzisiejsze spotkanie przynieśli tutaj Matkę Boską Ludźmierską. Bóg wam zapłać, zwłaszcza Bóg zapłać proboszczowi ludźmierskiemu, który łatwo tego skarbu z kościoła nie wydaje.
      Matka Boska zawsze jest podobna do ludzi ze swojego domu. Kiedy teraz patrzyłem w Meksyku na Matkę Boską z Guadalupe, Matkę Boską Indian, przychodziła mi na myśl najbardziej Matka Boska Ludźmierska, bo to taka prawdziwa Gaździna Podhalańska.

      Homilia w Nowym Targu obok powiązań i podobieństw pomiędzy Meksykiem i Polską zawierała jedne z pierwszych próbek pieszczotliwej, mądrej, rozluźniającej gawędy papieskiej. Witając gości zgromadzenia Eucharystycznego Święty mówił:

     Bardzo żałuję, że ci nasi goście nie mogą widzieć Tatr, bo zawstydziły się i zasłoniły. Widzimy z ledwością zarysy Gorców i Turbacza. Może jak do tych Tatr będziemy przemawiać, będziemy im perswadować, to się odsłonią, przestaną się wstydzić. Dlatego też poprosiłem kardynała Jana Króla, aby był tutaj blisko mnie, bo może jak się we dwójkę weźmiemy, obaj Górale, to tym Tatrom przetłumaczymy, żeby się odsłoniły. A jak się nie odsłonią - same na tym stracą : ) To tyle moi drodzy na rozgrzewkę.

     Później, przy powitaniu gości z ziemi tarnowskiej wtrącił kolejną niewinną dykteryjkę, która oswajała, wywoływała salwy serdecznego śmiechu słuchających:

      Najgoręcej witam Was, tutejszych, wszystkich, którzy tu przybyli z Podhala i z Podkarpacia. Nie tylko z archidiecezji krakowskiej ale i z tarnowskiej. Nigdy się z księdzem biskupem tarnowskim nie sprzeczałem która diecezja piękniejsza. Jak mówił, że ładniejsza tarnowska, potwierdzałem, że ładniejsza, a jak wróciłem do Krakowa swoje se myślałem : )

       Po tym zadzierzgnięciu kontaktu ze słuchającymi, po zawiązaniu ścisłej relacji z góralami i z ceprami, którzy, jak to określił, świetnie znając gwarę, na górali się nazdali, poprawił się i zaczął mówić porządnie, między innymi o uczciwości i wierności obowiązkom w pracy zawodowej i o wierności małżeńskiej.
      Ej, łza się woku kręci, gdy się wspomina tamte chwile i tamto celne nauczanie, niby zlepek kontekstów, a wszystko ostatecznie znakomicie skrojone. Niedościgniony wzór. Bynajmniej nie dlatego łza się kręci, że góry ostatecznie się nie odsłoniły i tuż po celebrze pielgrzymi doznali oberwania chmury.

 
    ***
    Opracowania z fotografiami przygotowaliśmy w oparciu o:
  • Sekrety Guadalupe. Rozszyfrowanie ukrytego kodu. Grzegorz Górny, Janusz Rosikoń Maciej Marchiewicz, Rosikon Press, Izabelin-Warszawa, 2015 
  • Rozszyfrowany kod, Gabriela Szulik, w: Mały Gość Niedzielny, 5/2015, s. 6-12
  • ogólnodostępne materiały umiejscowione w sieci

News

Data dodania: 2015-04-28

       To była dobra, inspirująca, budząca do modlitwy i do działania, wiosenna niedziela. Diakonowi Krzysztofowi towarzyszyli kl. Bartek z roku III i kl. Krzysiek z roku V (tuż przed święceniami diakonatu).
    Klerycy, czytali i głosili Słowo Boże. Czytali komentarze i wezwania modlitwy powszechnej. Pomagali w komunikowaniu i zebraniu składki. Spotkali się z młodzieżą Grup Apostolskich w Parafii, z tercjarzami i różami różańcowymi (zapadły im w pamięci wzruszające fragmenty spotkania),  oraz z dziećmi (zwłaszcza spośród scholi Exodus i z ministrantów) świadcząc o swej drodze powołania i o życiu w seminarium. Ukazali młody, zajmujący, żywotny Kościół, który odważnie spogląda w przyszłość podążając za Zwycięskim Pasterzem.


News

Data dodania: 2015-04-26

      W myśl pozwolenia Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Uroczystość NMP Królowej Polski wypada w tym roku w najbliższą sobotę. Zatem ranną Mszę św. w ten dzień (2 maja br. o godzinie 6.30) odprawimy w naszym kościele ku czci Najświętszej Maryi Królowej Polski. Wieczorną, jako wigilijną z 5. Niedzieli Wielkanocnej.
      W sobotę nie odprawimy zwyczajowej Mszy św. o 10.00 jak to zwykliśmy czynić w tę Uroczystość. Mamy bowiem taką możliwość na mocy powyższego pozwolenia, aby  jedną Mszę św. z Uroczystości Matki Bożej odprawić w niedzielę. Tak uczynimy. Mszę św. za Ojczyznę i strażaków odprawimy właśnie według formularza ku czci Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w 5. Niedzielę Wielkanocną, 3 maja o godzinie 11.30.
       Zachęcamy czcicieli Matki Bożej, Królowej Polski do udziału w rannej Mszy św. w sobotę i w sumie w niedzielę. a.z.

News

Data dodania: 2015-04-21

      W ubiegłą sobotę (18 kwietnia br.) u Księży Salezjanów na Tynieckiej w Krakowie odbyły się I Mistrzostwa Archidiecezji Krakowskiej Służby Liturgicznej w Szachach. Naszą parafię reprezentowała drużyna czterech szachistów. Wszyscy zajęli miejsca medalowe.

News

Data dodania: 2015-04-11

          - Jak wytłumaczyłaś Igorowi, to, co się stało z ojcem.

        - Powiedziałam mu prawdę, że tata poleciał do pracy...poleciał samolotem...i ten samolot spadł na ziemię...że była mgła...że pilot nie widział lotniska...że był źle naprowadzany...ale on bardzo długo patrząc na każdy przelatujący samolot pytał, czy tam leci tata...albo na przykład pytał, czy możemy tam polecieć, gdzie tata jest.
         Dzieci mają taki rodzaj...taką nieprawdopodobną zdolność abstrakcyjnego myślenia.
          Albo kiedyś zapytał mnie: Mamusiu, a powiedz mi jakby Pan Bóg kiedyś na chwilę zasnął, tak wiesz...zamknął oczy, to czy tata mógłby tak na chwilkę stamtąd uciec i do nas przyjść? Dałby mi tylko buziaka na dobranoc.

        No i weź teraz powiedz, że to jest niemożliwe.
        Spróbuj wytłumaczyć dziecku, że śmierć jest nieodwracalna.

         To fragment wywiadu, który 10 kwietnia br. w Godzinie Prawdy wyemitowała radiowa Trójka. Wywiad z Joanną Racewicz przeprowadził Michał Olszański.
            Żeby nie zbrudzić naszego myślenia o tamtych faktach historycznych. Żeby było jasne, że liczy się prawda. Liczy się pragnienie spotkania.
           W 75. rocznicę Zbrodni Katyńskiej

 

i w 5. rocznicę katastrofy w Smoleńsku

 

      publikujemy prezentację multimedialną o prawdzie historycznej i osobistej podróży do tamtych miejsc w roku 2013. Otrzymaliśmy ją od Autorów, p. Krzysztofa Wziątka i p. Piotra Cymermana z życzeniem publikacji na naszej stronie. Zaszczyceni, z przyjemnością publikujemy otrzymane materiały wcześniej prezentowane w czasie szkolnych obchodów rocznic. a.z.

____________________

        Joanna Racewicz - dziennikarka telewizyjna TVP, wdowa po śp. Pawle Janeczku, poruczniku BOR-u, który wraz z prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej, Jego Małżonką i 93 innymi osobami zginął w katastrofie lotniczej w Smoleńsku przed pięciu laty. Matka siedmioletniego Igora.

       Krzysztof Wziątek - nauczyciel historii w Zespole Szkół Ogólnokształcących w Lipnicy Wielkiej. Radny Rady Gminy Lipnica Wielka. Historyk z zamiłowania. Szczęśliwy mąż i ojciec trojga dzieci.


News

Data dodania: 2015-04-07

...animujący ich z tylnego siedzenia młodzi Lipniczanie zapraszają na...zresztą, niech oni sami to zrobią:
 
 
 
 
 
        Przypomnijmy, festiwal odbędzie się od 10 do 12 kwietnia br. w Lipnicy Wielkiej i w Jabłonce. Młodzi przygotowali event dla młodych. Właściwie tyle wprowadzenia i zaproszenia by wystarczyło, ale oni sami opowiadają więcej.
 

1 2 3 4 »
Menu:

Kalendarz litrugiczny:

 
Sobota VIII tygodnia okresu zwykłego, Wspomnienie dowolne Św. Jana Sarkandra, św. Zdzisławy
30 maja 2015r.

Lipnicanie gwarzo:

Lipnicanie gwarzo:

abśtyfikant -

z uznaniem o człowieku mającym zdolności manualne, umiejącym zrobić różne rzeczy, zreperować, można też użyć odnośnie człowieka mającego dziwne pomysły np.: Poźryj, co wymaniyły ty abśtyfikanty z Zimny Dziury!

macharina, macharzina, macherzina -

pęcherz moczowy świni, wykorzystywany dawniej do robienia woreczka na tytoń, dziś do przyrządzania salcesonu, np.: Wycionglimy macharine, ze je nadmiymy.

baba -

żona;
kobieta pomagająca gaździnie przy przygotowaniu wesela;
świąteczne ciasto drożdżowe z białej mąki, pieczone zwykle na brytfannie, z dodatkiem sera, marmolady, maku, lub bez żadego dodatku;
najczęściej w ogóle o kobiecie, np. Gwarzo, ze baba dzierzy trzi wyngły, a chłop jacy jedyn w doma.

:: więcej

Warto wiedzieć:

Warto wiedzieć:

... że kawałki drzewa krzyża Chrystusa rozsiane są dziś po całym chrześcijańskim świecie. Znajdziemy je w Bazylice św. Piotra na Watykanie, w katedrze Notre Dame w Paryżu i opactwie cysterskim Heiligenkreuz w Austrii. W Polsce czczone są aż w dwudziestu dwóch świątyniach, m. in. na Świętym Krzyżu, w Krakowie i Częstochowie.
... że relikwię korony cierniowej kupił od cesarza Bizancjum, Baldwina św. Ludwik IX, król Francji i wybudował dla niej w XIII w. specjalną kaplicę godną tak wielkiego skarbu – Sainte Chapelle na wyspie Cite, na Sekwanie w Paryżu. Relikwia znajduje się tam do dzisiaj
... że relikwię włóczni setnika, która miała otworzyć bok Chrystusa, chustę św. Weroniki, relikwie gwoździ znajdziemy w Rzymie
...że całun w który według przekazu owinięto ciało Jezusa po śmierci możemy nawiedzić w Turynie, w jego kaplicy w katedrze św. Jana Chrzciciela (stąd Całun Turyński)
... że relikwie w przeszłości były powodem potężnych bitew, królowie płacili za nie niebotyczne sumy (za relikwię korony cierniowej św. Ludwik zapłacił Baldwinowi trzykrotnie większą sumę niż koszty budowy kaplicy, w której została zdeponowana), papieże i opaci obdarowywali nimi na znak najwyższej życzliwości, złodzieje kradli je bez żadnych skrupułów i zahamowań, a oszuści fałszowali je pracowicie zwietrzywszy zapotrzebowanie na nie, że kto miał relikwie, ten miał władzę i znaczenie społeczne, że ruch pielgrzymkowy w miejscach przechowywania relikwii trwał i trwa, a nauka podchodzi do relikwii to sceptycznie, to zaś z zainteresowaniem i metodyczną starannością


xtml
css
e-parafia