W pogodne dni i słotne - ministranci nieustannie pracują ; ) Potrafią nawet przyjść do pracy w sobotni ranek, gdy nie ma co robić, bo liście nie spadły : ) (Jazo, Krystian, Dominik i inni tuż po odpuście) Najlepiej jednak praca im wychodzi, kiedy wiedzą, że obserwuje ich paparazziobiektyw : ). szszszszur, szszszszur, szszszszur a.z.